Duch w Pałacu

Deauville, finał olimpiady 1968.

W rozdaniu 76 Pabis-Ticci znalazł się na wiście z kartą:

W84 9 A10763 A986

po licytacji:

W

d’Alelio

N

Robinson

E

Pabis-Ticci

S

Jordan

 

1♠

pas

2♥

pas

2♠

pas

3♠

pas

4♠

pas…

 

Minęło 50 lat… W zabytkowych wnętrzach Pałacu Prymasowskiego, podczas półfinału turnieju teamów Palace Cup 2018 gracze E dostali podobną kartę:

K5 42 A8652 A642

Na obu stołach musieli wistować przeciwko kontraktowi 4♠, po nieco różniących się sekwencjach:

W

Olański

N

Araszkiewicz

E

V.Vainikonis

S

Kotorowicz

 

2♣1)

2♦

ktr.2)

4♦

4♠

pas…

 

1)Precision

2)wywoławcza, jak pytanie 2♦ bez kontry

A na drugim:

W

Nawrocki

N

Gierulski

E

Wiankowski

S

Skrzypczak

 

1♣

1♦

1♥1)

ktr.

2♠

pas

pas

3♦

3♥

pas

4♠

pas…

 

 

 

1)4+♠

We wszystkich trzech przypadkach pierwszy wist nastąpił asem trefl!

W 1968 roku d’Alelio trafił idealnie:

 

♠ A107532

 

 

♥ K4

 

 

♦ KD

 

 

♣ K43

 

♠ D9

N

♠ W84

♥ D10875

W             E

♥ 9

♦ W9542

♦ A10763

♣ 10

S

♣ A986

 

♠ K6

 

 

♥ AW632

 

 

♦ 8

 

 

♣ DW752

 

Po asie trefl nastąpiła przebitka, dojście asem karo, druga przebitka… No i jeszcze pik był do zwrotu – bez dwóch. Na drugim stole Kaplan wyszedł w singla kier i swoje…

To rozdanie początkowo obiegło prasę brydżową jako przykład świetnej gry Blue Teamu, ale potem było jednym z argumentów w dyskusji (zwłaszcza w USA) na temat czystości gry par włoskich.

Po Pałacu Prymasowskim krążył chyba duch Pabis-Ticciego…

W Palace Cup obaj wistujący także wyszli asem trefl! I znów był to strzał „w dziesiątkę”!

 

♠ W1083

 

 

♥ AD9

 

 

♦ 9

 

 

♣ KD1087

 

♠ 764

N

♠ K5

♥ W7653

W             E

♥ 42

♦ KDW4

♦ A8652

♣ 3

S

♣ A642

 

♠ AD92

 

 

♥ K108

 

 

♦ 1073

 

 

♣ W95

 

As trefl, przebitka, dojście karem, jeszcze jedna przebitka… Już bez jednej. Teraz jeden z rozgrywających zaimpasował króla atu, a drugi  zdecydował się zagrać pika górą – tu było bez dwóch…

Tym razem jednak nikt nie miał cienia wątpliwości. Obaj wistujący przybliżyli swoje motywy:

Wiankowski:

„Partner pokazał kiery i fit karowy… Nie bał się grać na wysokości trzech, powinien mieć coś w rodzaju 5-4. A wyglądało, że oni grają na dwóch czwórkach, więc singiel trefl był „jak malowany”…

V.Vainikonis:

„Wojtek na 4kkk musiał mieć trochę układu. A nuż krótkość trefl? Zresztą ten wist dawał szanse obejrzenia stołu i znalezienia optymalnej kontynuacji – w końcu mogłem się spodziewać, że kontroluję piki. A w treflach miałem taką numerację, że ewentualne „coś” w tym kolorze u partnera i tak jest w impasie. Po wyłożeniu dziadka przebitka była już ewidentna…”