Spingold - po drugiej rundzie

Atlanta 06.08

Druga runda (pierwsza dla wszystkich Polaków była wolna) przeszła bardzo sympatycznie, niestety tylko w Spingoldzie - tu jesteśmy w komplecie!

 Dziewczyny  prowadziły cały mecz, niestety na koniec zabrakło tego czegoś, na analizę pewnie przyjdzie czas i Mirek zrobi ją rzetelnie przed Venice Cup, nie ma co się załamywać, bo przegrały w mojej opinii z NAJLEPSZYM TEAMEM i trzeba się zebrać na najważniejszą imprezę w tym roku!

 Dla pocieszenia napiszę, że w rozmowie, Sylvia i Benedicte bardzo, ale to bardzo, chwaliły jedną naszą zawodniczkę i naprawdę miło mi było to słyszeć z ust najlepszej kobiecej  pary świata.

Nasz team bridge24 miał naprawdę wymagającego przeciwnika, na szczęście w 3 secie obie pary zagrały znakomicie a ja przegrałem espressoJ. Jak do tego doszło?

Jacek Kalita rozgrywał 6♦ o którym pewnie napisze i po świetnej rozgrywce (ja przegrałem) zapisał 1370, pomyślałem że w tym rozdaniu wystarczyłoby grać 5♦ , na drugim stole pan Gillis raczej nie poradzi sobie z rozdaniem i będzie grane nie wychodzące 3BA. Jak się okazało pan Gilis poradził sobie, bo kontraktem także było 6♦, ale Erik Saelensminde przegrał bez dwóch za 200 i Jacek wygrał 17 imp +bonus(espresso) (szczegóły tego rozdania w relacji Rafała Jagniewskiego).

Po 3 setach prowadzili nasi 80 imp i gra się zrobiła luźna więc bez nerwów awansowali do kolejnej rundy. Wynik z całości to 160-65!

Tutaj czeka ich poważne wyzwanie, team Zagorin to naprawdę znakomici zawodnicyL. Na pewno będzie nagroda po pokonaniu tego teamuJ. Czego im serdecznie życzę a Was proszę abyście mocno trzymali za nich kciuki!!!

W naszym meczu śmialiśmy się, że para która gra dwa pierwsze sety to para sponsorska, dziś byli to Bocchi- Madala mam nadzieję, że dalej będzie nieco inaczej i to My wystąpimy jako sponsorzy.

Ciekawych rozdań było wiele przytoczę dwa ze swojej pozycji, mam nadzieję że Krzyś to jakoś zrozumie...

Mamy kartę w założeniach obie przed partia.

♠KQ10954 ♥9842 ♦3 ♣KQ

Siedzę za otwierającym

1♥         1♠(ja)   3♥         4♥(Krzys)

pas         5♣(ja)   pas         5♥(Krzys)

pas         ?

Teraz miałem problem, wiedziałem , że idzie nam szlemik raczej na 100% ale bałem się, że może nam iść szlem, dlatego zamiast kończących 6♠ powiedziałem 5♠, czując, że padnie 5BA. Stało się to faktem:

             5♠          pas         ?

                                      5BA       

pas         6♣         pas         6♠       

pas………

Karta Krzysia

♠AJxx ♥- ♦AKQ10xx ♣xxx

Zastanawiałem się, dlaczego nie powiedział 5BA po 5♣, ale musiał pokazać ten renons bo asa kier mogłem jednak mieć. 11 imp zarobione - tam 510.

Kolejne rozdanie to już loteria……..

Jestem w założeniach niekorzystnych i posiadam

♠8 ♥- ♦K108xx ♣A109xxxx

Krzyś otwiera 1♠ przeciwnik, wchodzi 2♥ i już mam problem. Boję się dać kontrę, bo jak obiegnie będę lekko przerażony, zdecydowałem się na 2BA, co w naszym systemie oznacza 6+♣, co najmniej inwit.

1♠         2♥         2BA        4♥

pas         pas         ?

Znów mam problem, partner mógł pomóc, ale cóż znów rozdanie w moich rękach, jestem po partii i znów strach zagląda w oczy……..

Najbardziej w meczu boję się jak idą dwie końcówki na różnych liniach!!!! Decyduję się na 4BA (czy to na pewno młodsze, skoro wcześniej nie dałem kontry na 2♥?) przeciwnik z lewej daje kontrę  i po dwóch pasach pełen obaw mówię 5♣. Kontrakt bardzo dobry, niestety wszystko źle  jest położone i przegrywam bez 1 za 200. Na szczęście 4♥ jest z góry i kolejne rozdanie z cyklu „stawiam, czy nie?” jakoś mi się upiekło. Można powiedzieć, że każda odzywka była ryzykowna, ale przy stole lepszego rozwiązania nie znalazłem……

Omówiliśmy to rozdanie na kolacji z Bocchi-Madala, otóż grają tak, ze zrezygnowali z bloku 3♠ i wprowadzili ustalenia następujące: 3♥ GF na kolorach młodszych (my gramy, że to GF z fitem)  a 3♠ to GF z fitem pik bez krótkości, używali rozsądnych argumentów, że blok 3♠ to zwykle transfer na 4♥ (w wielu przypadkach), więc jak mają blokować, to mówią 4♠ i muszą żyć z tym, że czasami stawiają 1100.

W sekwencji, którą ja zaprezentowałem, grają, że 4BA to lepsza ręka od 5♣ więc ja miałem na 5♣, dobrze, że z Krzyśkiem się zrozumieliśmy (11 lat wspólnej gry robi swoje być może……).

A teraz próbka umiejętności pary Brink-Driver naszych jutrzejszych przeciwników (grają przeciwko Bridge24).

Brink jest przed partią i siedzi z kartą:

♠Kx ♥Jxx ♦Jxxxxxx ♣x

Partner otwiera 3♠, z prawej pas. i szybciutkie 4♥ od niego!!!! Jestem naprawdę pod wrażeniem, siedzę za nim i widzę jak bawi się tą grą !!! Bawi się, ale jak skutecznie - po dwóch pasach przeciwnik daje kontrę, którą Brink wynosi w 4♠; z lewej 5♣. Driver mając kartę ♠Qxxxxx ♥xxx ♦renons ♣K10xx pasuje(!!!!) i biorą +100 za akcję Brinka. Oczywiście 4♥ wychodziło, a 4♠ stawiało się minimum 500-800!!!

Tym rozdaniem przestrzegam naszych jak bardzo agresywnie i z polotem gra ta para!!!

Inne nasze teamy naprawdę łatwo awansowały, team Marcina rozjechał przeciwników 162-40, team Adama z Cezarym skończył mecz po 3 setach 149-52, Pepsi 166-106.

 

Sensacje w 2 rundzie to odpadnięcie teamu Mahafey, szkoda ze względu na przesympatycznych Antonio i Giorgio, którzy smutni siedzieli na wspólnej kolacji bo raczej mogli dojść do finału, niż przegrać w 2 rundzie, z tego meczu jedno rozdanie w wykonaniu tej pary

Giorgio otrzymał:

♠986532 ♥- ♦Wxx ♣A10xx

Założenia on po

1♥ otwierają z prawej i już kłopot? Zdecydował się wejść 1♠!!! Z lewej 2♠ - limit+ z fitem ♥.

Partner 2BA inwit. dokładnie z trzema pikami. Z prawej pas, powiedział 3♠, z lewej 4♥ i po dwóch pasach spasował. Zawistował w małego pika, próbując pokazać A♣ i pech tej pary polegał na tym, że w stole pojawił się w pikach AJ10 a Antonio miał Qxx. Na położoną 10 postawił Q i w ten sposób wypuścił 4♥. Szło im 4♠, więc smutne rozdanie, w innym zagrali 6♥ -1 zamiast 6♦ i niestety, pożegnali się z turniejem. Mam poważne wątpliwości co do wejścia 1♠, na kolacji grupa włoska jednym chórem wchodziła 1♠, natomiast liczna grupa polsko-rosyjska pasowała….

Myślę, że niedługo nasza strona już będzie dużo bogatsza i będziemy mogli się wymieniać poglądami na temat takich rozdań.

Znów pobiliście rekord, dziś było Was tutaj ponad 2000 (2047), pobiliśmy granice o której nawet nie marzyłem, prawie 32000 odsłon, warto pracować dla takiej rzeszy ludzi, cytując hasło reklamowe  Starbucksa  We love you too.

Trzymajcie kciuki jutro wszyscy trudne mecze, BRIDGE 24 zdecydowanie najtrudniejszy, także mocno trzymajcie kciuki niech to będzie wreszcie POLSKI SPINGOLD!!!!!