Santa Clara, 29.08

Wczorajszy dzień to pierwsze dwie rundy knock-outu, które dość łatwo przeszliśmy wygrywając dwa mecze, dziś gramy półfinał i mam nadzieję, finał.

Z wczorajszego dnia mam dwa rozdania dla Was.

Pierwsze ze strefy szlemowej, nie do końca najlepiej rozwiązane.

Popatrzmy na rozdanie.

Nasza karta

♠ADxxx ♥A ♦KDxxx ♣Ax

siedzimy na ostatniej pozycji, S:

W

N

E

S

pas

pas

pas

1♠

pas

2♣

pas

3♦

pas

4♣

pas

4BA

pas

5♣

pas

?

 

Po 2♣ Drury powiedzieliście 3♦ - szlemikowe 55, partner powiedział 4♣ = mam super kartę dla Ciebie i cue bid trefl, zapytaliśmy o asy i partner powiedział powiedział, że ma jednego.

Teraz trzeba się zastanowić co dalej.

Gdzie on ma tą super kartę?

Wiemy, że brakuje nam 1 asa więc szlem nie będzie grany, ale szlemik - jasne, że tak!

Omijając 5♦ - pytanie o damę atu i 5♥ pytanie o króle myślę, że należało powiedzieć 5BA – „wybierz szlemika”! Może się okazać, że partner będzie miał kartę typu: kara – trefle - piki i na trefle wyrzucimy przegrywające piki!

Karta partnera była taka:

♠10xx ♥x ♦AWxx ♣KD10xx

Jak widzimy, 6♦ było o niebo lepszym kontraktem od pikowego. Przy stole padło 6♠, za co miałem słuszne, według mnie, pretensje do Partnera...

Drugie rozdanie ze strefy szlemowej było takie:

Karta Krzyśka

♠K ♥xxx ♦ADWxx ♣AKWx

Tym razem jest na otwarciu. Licytacja wygląda następująco:

W

N

E

S

 

1♦

pas

2♦1)

3♥

4♣

pas

4♥

4♠

?

 

 

1)odwrócone podniesienie

Teraz ma problem w rozdaniu. 2♦ oznaczało 10+PC, 4+♦

Pas oznaczałby: „Co z pikami?” Krzysiek miał cue bid pik, ale karta nie była jakoś wybitna, zdecydował się jednak zainwitować szlemika licytując, 5♣ .

Ja inwit przyjąłem ale to już była formalność. Moja karta:

♠Dxx ♥A ♦Kxxxx ♣Dxxx

Dziś, jak już wspominałem, półfinały.

Oto zestawy par półfinałowych:

 

Mary Ann Berg, Mark Lair, Buras-Narkiewicz vs Bob Etter, Liss, Woolsey, Kaplan

Lou Ann O’Rourke, Jacobus, Hampson, Cheek vs Vinitta Gupta, Miller, Bertens, Bell

 

Na naszym podwórku walka w GPW, oczywiście kibicuję naszej parze Chmurski-Tuczyński! Brakuje im zwycięstwa w jakimiś turnieju, oczywiście kongres wygrywa się regularnością, ale jakiś triumf w turnieju kongresowym by się przydał:)

Teamy będą grać z Rafałem i Wojtkiem więc mają poważne wzmocnienie!!!

Rozpoczął się także kongres w Wilnie. Szkoda wielka, że termin w tym roku dość kiepski. Z naszego teamu startują Kalita- Nowosadzki, Bielawski-Niajko. Oczywiście też trzymamy kciuki.

Pozdrowienia z pochmurnej Kalifornii:)