Phoenix 3.12

Właśnie mija półmetek w Phoenix, sporo się dzieje, jesteśmy w trakcie głównego turnieju par.

Udany debiut mają Piotrek z Michałem - grali na razie turnieje dodatkowe – 2. i 1. miejsce nawet w słabszych turniejach uważam za sukces, bo wszędzie trzeba umieć wygrywać, a aklimatyzacja była im potrzebna.

W pierwszych parach bez wyraźnych sukcesów, tak samo jak w pierwszych teamach – 10. Jacek z Michałem w parach, 3. miejsce drugiego Jacka z drugim Michałem w teamach i nasze 4. nie powalają, ale turniej dał nam dodatkową naukę...

W trzeciej rundzie gramy na parę Feldman-Sutherlin,  w drugim rozdaniu wyciągam karty z pudełka i 8 kart mam odkrytych... Wołam sędziego. Ten mówi, że najwyższa jest 9, więc nie ma powodów nie grać rozdania... Obydwie pary protestują, gdyż było widać prawie całą moją rękę!

Ok, mówi sędzia po analizie, stwierdza, że dostajemy średnią i przeciwnicy też. Czyli 0.5 pkt.

Po skończonej sesji liczymy wyniki i brakuje nam tego 0.5 pkt. Sędzia niestety nie wpisał tego 0.5 pkt i teraz zaczęła się akcja!

Wynik jaki, oddali Agustin z Norberto: -90 za 2♦ porównano z wszystkim zapisami - z 59 stołów i na naszą niekorzyść wyszło, że wynik ten był dla nas lepszy w 27 przypadkach, a gorszy w 32 przypadkach i w ten sposób przegraliśmy rozdanie - dostaliśmy zero bez gry!!!

Niewiele nam to pomagało, bo dawało nam zamianę z Pepsi i Michałem o jedno miejsce, ale wszyscy byliśmy w szoku w związku z taką procedurą! Nawet Amerykanie byli zdziwieni takim rozwiązaniem!

Cóż, co kraj...Uśmiech Fakt, że granie wszyscy uznaliśmy za absurd nic nie pomógł, ale porównywanie z wszystkim stołami to jakiś szokUśmiech Ciekawe czy w Polsce taki przepis w grach BAM by się przyjął?

 

Teraz główny turniej par, jako, że z Krzyśkiem nie grywamy raczej turniejów par postanowiłem zaproponować grę Michałowi Kwietniowi Uśmiech

 

Proszę mi uwierzyć, że bilety na ten spektakl powinny być topowe! W pierwszej sesji graliśmy 5♥ na 5 atutach, gdzie szło nam 7♦. Za chwilę uznaliśmy, że może zagramy 4♠ po wejściu przeciwnika 1♠, no i graliśmy znów 5♥... Wiele takich wpadek, ale pełny Wersal Uśmiech Nawet jakby Hamman nie wezwał na nas sędziego, to i tak miałby maksa, zamiast nas...Uśmiech Kupa śmiechu. Od kolegów dostaliśmy radę aby unikać kontraktów 5♥, bo te nam za bardzo nie służą! W drugiej sesji skorzystaliśmy z porad kolegów i już było lepiej, dziś kolejne dwie sesje – tyle przyjemności za jedyne 40 dolarów! Gra niezwykle sympatyczna, ilość głupot duża, więc jak coś nagramy postaram się je opisać!:)

Inne pary pewnie awansowały, wszyscy z bridge24.pl jesteśmy w półfinale .

 

Adam z Cezarym zanotowali pierwszy sukces w seniorach - tutaj się gra w tej kategorii od 55 roku życia, więc już mogli wystartować. Finał turnieju seniorów raczej przypominał finał Bermuda Bowl, a nie rozgrywki w tej kategorii, ale obniżenie granicy wieku do 55 lat spowodowało duży przepływ supergraczy do tej kategorii rozgrywek!

W piątek rusza Reisinger, najtrudniejszy turniej, więc wiele teamów decyduje się na równoległego swissa, ciekaw jestem ile będzie ekip....

Na naszym podwórku za chwilę dwa finały Grand Prix. W finale teamów w Płocku mamy kilka nagród dodatkowych. w tym jedną dla kibica! Warto oglądać transmisje BBO z Płocka, bo wartościowa nagroda trafi właśnie do jednego z Was!

 

Pozdrawiam serdecznie, trzymajcie kciuki!!!