Relacja z Mistrzostw Polski Pattonem

W dniach 31.07. - 01.08. w Warszawie odbyły się Mistrzostwa Polski Teamów Pattonem.
Patton to system specyficzny, taka mieszanina maksów z meczem. Grało się mecze
sześciorozdaniowe. W każdym rozdaniu zapis lepszy niż uzyskany przez przeciwników na drugim
stole, to 2:0 ( w tym przypadku różnica 10 punktów zapisowych była traktowana jako remis). Na
koniec zaś sumuje się zapisy uzyskane przez obie drużyny, odejmuje od siebie i liczy jaki %
wyższej sumy stanowi różnica. Tu mogło być 3:3, 4:2, bądź 6:0. Brzmi skomplikowanie, ale na
szczęście były pierniczki, więc saldo było wyliczane automatycznie przez komputer. Na starcie
stawiły się 43 drużyny. Po rozegraniu 10 meczów eliminacyjnych najlepsza szóstka awansowała
do finału. My zagraliśmy w składzie: Zdzisław Ingielewicz, Kamil Nowak, Grzegorz Narkiewicz,
Jacek Kalita i Michał Nowosadzki. Należy dodać, że bez większych sukcesów, gdyż zakończyliśmy
występ po eliminacjach. Nie znaczy to jednak, że nie było ciekawych rozdań.

Runda 7, rozdanie 8.

http://www.warsbrydz.pl/GPW/GPW2022/wyniki/t/#000SB0130380010070000000A9

W N E S
pas 2t x 2k
2c pas pas 3t
x pas ?

2t to precision, ale obiecujący 6 sztuk, 2k jak bez kontry, kontra na 3t nadwyżkowa. Wydaje mi się,
że problem jest dosyć ciekawy. Partner ma najprawdopodobniej dubla trefl, więc chociażby z
prawa lew łącznych wynika, że razem obie strony mają do wzięcia tylko 16 lew. Poza tym mam
skład zrównoważony, szybkie lewy, ale za to żadnych wysokich blotek i wartość przebitkową w
postaci dubla karo. Dajmy partnerowi asa karo i króla kier, a N układ 2236 z asem pik i bierzemy
dosyć proste 300. W meczu ukarnienie to oczywiście igranie z ogniem. Na maksy moim zdaniem
pas jest mocno atrakcyjny. A w pattonie? Ostatecznie wyniosłem, żeby nie psuć salda. Jak widać
po rozkładzie słusznie, aczkolwiek był on lekko niestatystyczny, gdyż partner miał wszystkie punkty
w starszych, a N singla kier. 3 kier zostało zrealizowane. Na drugim stole nasi pozwolili grać piętro
niżej, ale kontrakt został tam w jakiś dziwny sposób przegrany.

Prosty motyw techniczny wystąpił w ostatnim rozdaniu eliminacji. Istotny jest właściwie tylko
rozkład atutów. Posiadamy 1093, w stole jest AW74, a rozgrywający gra dwójkę do waleta (od
partnera piątka). Należy oczywiście dołożyć duże. Nic to nie może kosztować, a stwarzamy
rozgrywającemu palcówkę, jeśli ma czwartą damę (poza 109 sec dochodzą jeszcze kiery 4-1). Tak
zagrał nasz przeciwnik i w konsekwencji zyskał lewę - tylko swoje. W protokole zdecydowanie
przeważało 450. Większość rozgrywających w formie, czy może delikatne braki w wyszkoleniu u
obrońców?

W minionych miesiącach dwa razy pozwoliłem sobie na otwarcie bez atu z AKDxxx w kolorze
starszym. Reszta karty była już bezatutowa. Dwa razy było bardzo dobrze. Później dwa razy
spróbowałem z ADW10xx, z czego w tym turnieju z D2 ADW1074 KW3 K10. Tu już tak dobrze nie
było. W tym przypadku szło nam 4 kier, fakt, że na trzech impasach, a bez atu zbiegło i zapisałem
raptem 90. Akurat rozdanie było wygrane, gdyż naszym pozwolili grać 3 pik za 50, ale jestem bliski
sformułowania ogólnego wniosku: Jeśli otwierasz bez atu ze starszym sześciokartem, to dobrze,
żeby był on pełny.

Runda 3, rozdanie 18.

http://www.warsbrydz.pl/GPW/GPW2022/wyniki/t/index.html#000RR000018001001000000000

W N E S
pas pas
1nt x xx pas
2k pas 2c 3t
pas 3nt pas..

Momentami przeciwnicy próbowali nas kąsać, co widać na przykładzie blefowego otwarcia bez atu.
Akurat na trzecioręczne, przedpartyjne gramy kontrą karną, więc udało się wyplątać. Opóźnione 3
trefl obiecywało punkty i forsowało. Po wiście w małego kiera szybkie 660.

Rozdanie 35, runda 6

http://www.warsbrydz.pl/GPW/GPW2022/wyniki/t/index.html#000RR000035001001000000000

W N E S
pas 1k 2k
x 2p pas pas
3p pas 3nt pas..

Wistujemy z karty:
A10952 AK653 - W54
Oczywiście narzuca się kier. Pytanie tylko czy mały, czy duży. Wyjście w blotkę może być łatwo
stratą tempa, jeśli któryś z przeciwników ma cztery sztuki. Pewnym argumentem za blotką, ale
niezbyt mocnym, jest brak kontry partnera na 3 pik. As raczej się narzuca. Tak też zawistował
Jacek, a na drugim w stole poszli w blotkę.

Rozdanie 24, runda 4.

http://www.warsbrydz.pl/GPW/GPW2022/wyniki/t/index.html#000RR000024001001000000000

1c 2c
3t 3nt
4c pas

3 trefl to zasadniczo inwit przez trefle, ale różnie bywa. Mamy: A763 108 A72 10975. Partner
wistuje w 9 karo, a w stole jest: KW42 973 D854 K4. Powiedzmy, że bijemy asem, od rgr walet. Co
teraz? W karach rgr ma pewnie KW sec. Jeśli wierzyć licytacji, to ma sporo kart w kiero - treflach,
więc za chwilę może na karo wyrzucić pika. Jednak ściągnięcie asa za KW w stole nie jest
zagraniem naturalnym i mimo wszystko raczej niełatwym. Przeciwniczka w drugiej lewie
spróbowała atuta i swoje.

Gwoli kronikarskiego obowiązku podaję skład podium:

  1. ESKOM - Robert Głodowski, Tomasz Winciorek, Maciej Dąbrowski, Jacek Ciechomski, Andrzej
    Pawlak, Adam Pigulski.
  2. AZS Wratislavia - Jerzy Kuhn, Stanisław Gołębiowski, Wojciech Strzemecki, Jakub i Patryk
    Patreuha.
  3. Olczyk - Jerzy Olczyk, Paweł Niedzielski, Jarosław Cieślak, Dominik Filipowicz, Piotr
    Marcinowski, Mateusz Sobczak.