III Memoriał Andrzeja Żurka

Planowany na koniec maja Memoriał Andrzeja Żurka nie mógł się odbyć w tym roku z powodu sytuacji epidemiologicznej. Organizatorzy postanowili przenieść turniej do internetu. Nowatorski sposób prowadzenia zawodów, gdzie uczestnicy sami zakładają mecze zdał w zupełności egzamin i sam turniej przebiegał płynnie i bez zakłóceń. Wystartowało 56 drużyn, w tym nasza - bridge24.pl  w składzie Josef Blass – Jacek Pszczoła, Krzysztof Buras – Grzegorz Narkiewicz i Wojciech Gaweł – Rafał Jagniewski.

Zawody rozpoczęły się dwudniowymi eliminacjami. Pierwsze trzy mecze rozgrywane były w grupach, a drugiego dnia kolejne trzy według wyników. Rozpoczynamy od niespodziewanej porażki 5.32-14.68, dalej jest lepiej, ale awansu nie jesteśmy pewni do samego końca. W zasadzie zadecydowało ostatnie rozdanie.

[diagram]

[komentarz do rozdania]

Ostatecznie kończymy eliminacje na szóstej pozycji.

W ćwierćfinale wygrywamy z drużyną Kraśnicki 46:21. W meczu półfinałowym trafiamy na silny team Markowicz (Markowicz-Moszczyński, Kwiecień-Starkowski, Blat-Bizoń). Pierwsza część aż do ostatniego rozdania przebiega remisowo, gdzie drobna sztuczka licytacyjna przeciwników skłania Burasa do oddania przeciwko 3NT wistu pikowego.

[rozkład]

Dalej obrona przebiegała jak po sznurku. Narkiewicz, po wzięciu na damę pik, wykluczył posiadanie przez partnera pięciokartowego koloru z trzema figurami i poszukał wyrobienia lewy wpadkowej w treflach. Wygrywamy 12 impów i całą składkę 12:2. W drugiej połowie dokładamy 17 imp i pewnie meldujemy się w finale, gdzie czekał na nas zwycięzca fazy eliminacyjnej – team ZBOMD (Busse – Busse, Miszewska – Dmowski, Ohrysko – Zawiślak).

Ten etap składał z dwóch segmentów po 12 rozdań. W pierwszej wygrywamy 32:0 ! Jest to między innymi zasługa odważnej gry pary Blass-Pszczoła. Poniżej przykład tej skuteczności: